<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Kasia Kujawska-Murphy </title>
	<atom:link href="https://kujawska-murphy.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kujawska-murphy.com</link>
	<description>art, contemporary, film, art text, art installation,</description>
	<lastBuildDate>Sun, 11 Nov 2018 19:42:25 +0000</lastBuildDate>
	<language>en-US</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=3.9.40</generator>
	<item>
		<title>&#8220;Not I&#8221;, &#8220;Equilibrium&#8221;, &#8220;Behavioural Mask&#8221;, &#8220;Missed Train-Analysis&#8221;, 2014/15,video installations,drawings,</title>
		<link>https://kujawska-murphy.com/not-i-video-installations/</link>
		<comments>https://kujawska-murphy.com/not-i-video-installations/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 21 Mar 2016 14:19:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[kkasia_en]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kujawska-murphy.com/?p=3305</guid>
		<description><![CDATA[ …<p> <a class="continue-reading-link" href="https://kujawska-murphy.com/not-i-video-installations/">Continue reading<i class="icon-right-dir"></i></a></p>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><strong><br />
&#8220;Not I&#8221; </strong>series 2014/2015:<br />
<strong>&#8220;Equilibrium&#8221;</strong> drawing on a wall, 2014<br />
<strong>&#8220;Behavioural Mask&#8221;</strong> 1997/2014 video-performance,<br />
<strong>&#8220;Missed Train-Analysis&#8221;</strong>, 2014 video film</p>
<p><img class="ngg-singlepic ngg-none" src="http://kujawska-murphy.com/wp-content/gallery/gallery-2/kasia_kujawska_12.jpg" alt="Kasia Kujawska-Murphy, &quot;Not I&quot; series: &quot;Equilibrium&quot; 2014, Municipal Gallery BWA, Katowice Pl" /><br />
&#8220;Not I&#8221;, &#8220;Equilibrium&#8221; drawing on a wall, 2014<br />
<strong><br />
</strong></p>
<p><strong>2014/2015</strong> • &#8220;Not I&#8221; The International Exhibition of Contemporary Art,<br />
- &#8220;Not I&#8221; series: &#8220;Equilibrium&#8221; 2014<br />
-&#8221;Behavioural Mask&#8221; 1997/2014<br />
- &#8220;Missed Train-Analysis&#8221;<br />
• BWA (Municipal Gallery) Katowice, Poland;<br />
• Dzyga Gallery, Lviv Ukraine;<br />
• Site Specific Galleries, Scilia, Sicily;</p>
<p></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://kujawska-murphy.com/not-i-video-installations/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>International Multimedia Exhibition Not I&#8221;, Italy 2015</title>
		<link>https://kujawska-murphy.com/international-multimedia-exhibition-not-i-italy-2015-2/</link>
		<comments>https://kujawska-murphy.com/international-multimedia-exhibition-not-i-italy-2015-2/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 01 Nov 2015 07:02:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[kkasia_en]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kujawska-murphy.com/international-multimedia-exhibition-not-i-italy-2015-2/</guid>
		<description><![CDATA[]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://kujawska-murphy.com/international-multimedia-exhibition-not-i-italy-2015-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>International Multimedia Exhibition Not I&#8221;, Italy 2015</title>
		<link>https://kujawska-murphy.com/international-multimedia-exhibition-not-i-italy-2015/</link>
		<comments>https://kujawska-murphy.com/international-multimedia-exhibition-not-i-italy-2015/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 01 Nov 2015 07:01:55 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[kkasia_en]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kujawska-murphy.com/international-multimedia-exhibition-not-i-italy-2015/</guid>
		<description><![CDATA[]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://kujawska-murphy.com/international-multimedia-exhibition-not-i-italy-2015/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>PLAKAT_B2</title>
		<link>https://kujawska-murphy.com/plakat_b2/</link>
		<comments>https://kujawska-murphy.com/plakat_b2/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 20 Jul 2015 22:24:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[kkasia_en]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://kujawska-murphy.com/plakat_b2/</guid>
		<description><![CDATA[]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://kujawska-murphy.com/plakat_b2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Painting Installations: Stations &#8220;For Blue&#8221;, &#8220;For White&#8221;, &#8220;For Black&#8221;, &#8220;For Yellow&#8221;, 1997</title>
		<link>https://kujawska-murphy.com/painting-installation-for-blue-for-white-for-black-for-yellow-1997/</link>
		<comments>https://kujawska-murphy.com/painting-installation-for-blue-for-white-for-black-for-yellow-1997/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 20 Aug 2014 17:25:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[kkasia_en]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Painting Installation]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://olakujawska.beep.pl/kkasia_en/?p=535</guid>
		<description><![CDATA[ …<p> <a class="continue-reading-link" href="https://kujawska-murphy.com/painting-installation-for-blue-for-white-for-black-for-yellow-1997/">Continue reading<i class="icon-right-dir"></i></a></p>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://kujawska-murphy.com/wp-content/uploads/2014/08/4inter1.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-1405" src="http://kujawska-murphy.com/wp-content/uploads/2014/08/4inter1.jpg" alt="painting Installation &quot;For Yellow&quot;" width="481" height="709" /></a></p>
<p><span style="color: #000000;">painting installations, site specific, built boxes, cardboard plasters, pigment, paintings, video film,<br />
</span><br />
<span style="color: #000000;"> <strong>1997 </strong>• MA Degree, Jesuits Gallery, Poznan, Pl</span><br />
<span style="color: #000000;"> <strong>1998 </strong>• MA Degree, &#8220;Promotions &#8217;98&#8243; Best Diplomas, Municipal Gallery BWA,  Legnica, Pl</span></p>
<p></p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://kujawska-murphy.com/painting-installation-for-blue-for-white-for-black-for-yellow-1997/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Prof. Marek Wasilewski UAP Poznan (pl)</title>
		<link>https://kujawska-murphy.com/prof-marek-wasilewski-uap-poznan-pl/</link>
		<comments>https://kujawska-murphy.com/prof-marek-wasilewski-uap-poznan-pl/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 21 May 2014 14:50:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[kkasia_en]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Prof. Marek Wasilewski pl]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://olakujawska.beep.pl/kkasia_en/?p=411</guid>
		<description><![CDATA[ …<p> <a class="continue-reading-link" href="https://kujawska-murphy.com/prof-marek-wasilewski-uap-poznan-pl/">Continue reading<i class="icon-right-dir"></i></a></p>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Marek K. Wasilewski</strong></p>
<p><strong>pozorne zakończenie</strong></p>
<p>Kasia Kujawska zajmuje się sztuką wideo, instalacją, rysunkiem, malar­stwem. Przede wszystkim jednak zajmuje się przestrzenią, i temu poję­ciu podporządkowane są wszystkie media, którymi się posługuje. „Moje realizacje to próby tworzenia iluzji głębi lub też próby objęcia nieskoń­czoności. Gry między wnętrzem a zewnętrzem… To próba uchwycenia całego kosmosu, uniwersum i skupienia tego; wywrócenia niejako na „lewą stronę”… Szczęściem jest ta wolność, która daje możność tworze­nia, podejmowania decyzji o języku, w jakim chcemy opowiedzieć swoje sny, marzenia… Oto moja próba utrwalenia momentów, zjawisk, które nie są ani naśladownictwem rzeczy fizycznych, ani tylko wylewem uczuć. Jest to interpretacja rzeczywistości, której celem jest dostrzeżenie czy­stych postaci emocjonalnych jakości i wartości wrażeń.”1 Tak pisała w swojej pracy dyplomowej.</p>
<p>Kasia Kujawska pisze o „przemianie” i „upoetycznianiu” przestrzeni, pi­sze też, że traktuje przestrzeń jako teren niezależny, wyobrażenio­wy. „Ograniczenia zaznaczają się w moich pracach jako linia, którą trak­tuję jako nieskończoną, ale też wycinkową. Linia – symbol horyzontu -linii pozornego zetknięcia nieba i ziemi, ale również jest to zasięg myślo­wy, zasięg wiedzy i możliwości.” Autorka wyznaje w ten sposób swoją nieufność wobec instytucji i nauki, która jest filarem naszej obecnej rze­czywistości. Stwierdza, że granicą jej myśli i możliwości jest widzialna, a więc pozorna linia horyzontu. Ten świat podzielony jest bardzo wyraź­nie na przestrzeń wewnętrzną i zewnętrzną. Jest to obszar pełen ograni­czeń, barier, linii podziału. Tworzy się w nim swoisty labirynt wypełniony różnego rodzaju przejściami między przestrzeniami, możliwe są tam też iluzyjne, nierzeczywiste korytarze, bramy i furtki, otwory komunikacyjne, transmisje i powtarzanie obrazów. Jako artystka działająca w obszarze współczesnej sztuki Kasia Kujawska zmuszona jednak jest w pewnym stopniu zawierzyć technologiom i wiedzy, która nie wypływa z osobiste­go doświadczenia. Tym samym przekroczona zostaje wspomniana po­wyżej bariera ograniczenia możliwości. Postawa ta w sztuce owocuje jednak ironią i cynicznym wykorzystaniem mediów, zgodnie z ich naturą, lecz przeciwko ich racji i bytu.</p>
<p>Najpełniej objawia się to w pracach wideo „Tryptyk kuchenny” oraz „Ten sprzęt jest doskonały”. W obydwu tych realizacjach motywem przewod­nim jest bezradność wobec rzeczywistości, jej prawideł, wymagań, tech­nologicznych standardów. „Tryptyk kuchenny” to chaotyczna, pełna hu­moru historyjka o niemożności przystosowania się przez artystkę do roli kelnerki i gospodyni domowej. Jest to kolejno pastisz reportażu a potem telewizyjnych programów instruktażowych o tym jak gotować. Zarówno „Tryptyk kuchenny” jak i druga wymieniona praca są swoistą psychodramą, w której Kujawska pokazuje swoje zniecierpliwienie technologią, ro­lami społecznymi i wymaganiami współczesnego świata: W kolejnych ujęciach swojego filmu autorka mówi do kamery: „Ten sprzęt jest dosko­nały”. Każda następna scena jest kolejną kopią tego samego materiału a zatem ulega naturalnej, w przypadku takiej operacji degradacji. Anali­tyczna analiza medium zamienia się tutaj w parodię, jest ironiczną mani­festacją braku zaufania nie tylko do medium samego w sobie, ale także do kultury, która media poddaje krytyce. Podobnie ma się sprawa z instalacjami „Pozorne zakończenie” oraz „Luk tryumfalny”. Pokazywana w 1997 roku w Galerii „U Jezuitów” seria bia­łych kolumn nawiązywała relacje z barokowymi detalami wnętrza.</p>
<p>Kolumny Kujawskiej nie są prawdziwymi kolumnami, podobnie jest z ko­lumnami na korytarzach galerii. Kolumny są zazwyczaj elementami no­śnymi budowli albo pomnikami. Barok jako styl wyczerpania, schyłku, przetwarzania po raz kolejny zastanych wątków zanurzył się w grę iluzji i dekoracyjności. Marmur nie jest już marmurem, kolumna niczego nie podpiera, lecz jest zaledwie częścią historyzującej dekoracji. Kolumny Kujawskiej także niczego nie podpierają, są figurami tak samo symbo­licznymi jak te w galerii, która była kiedyś częścią kościoła. Różnica mię­dzy nimi polega na tym, że barokowe kolumny „podpierają się” na auto­rytecie historii i w ten sposób same podpierają autorytet budowniczych i użytkowników wnętrza. Kolumny Kujawskiej podpierają iluzję, ich zwień­czeniem jest medialny obraz własnej podstawy w ekranie telewizora. A zatem kolumny te wyrażają pewną tautologię albo nieprawdę. Baza kolumny nie może być jej kapitelem. W interpretacji Kasi Kujawskiej ka­pitel, który jest najważniejszym wyrazicielem stylu w kolumnach ginie, zdaje się rozpływać gdzieś pomiędzy bazą kolumny a jej medialnym odbiciem. Jeśli kolumna symbolizuje kulturę to kolumny zwieńczone mo­nitorami negują jej solidną podstawę.</p>
<p>„Łuk tryumfalny” to praca składająca się z dwóch kolumn połączonych ze sobą snopem światła. Dwa rzutniki skierowane naprzeciw siebie „ata­kują się” wysyłając przeciw sobie dwie promieniste fale, które zdają się po środku rozbijać się o siebie. Przypomina to realizację Jana Berdyszaka z 1983 roku składającą się z dwóch reflektorów ustawionych naprze­ciw siebie. Berdyszak napisał w komentarzu do swojej realizacji, że „świa­tło iluminacji pozwala zobaczyć więcej i pozwala widzieć w sposób nie­możliwy”2. Praca Kasi Kujawskiej nie jest jednak źródłem iluminacji, przedstawia światło rozproszone, światło, które gubi się samo w sobie. Podejmując wykorzystywany już w sztuce wątek światła jako elementu tworzącego materię rzeźby, Kujawska nie traktuje go jako źródła oświe­cenia, jasności, wyodrębniania świata z ciemności, wręcz przeciwnie, światło staje się tutaj przyczyną niejasności, rozmycia, zamieszania. Świa­tło w tej pracy zamiast budować przestrzeń „tryumfalnego łuku” burzy ją. Cóż to za brama, która nie posiada solidnego zwieńczenia, dokąd może on a prowadzić? Wykorzystując stereotypy przestrzeni kultury i klasycz­nej cywilizacji Kasia Kujawska anarchizuje ją. Jej prace wprowadzają, w ten obszar chaos, negację zasad konstrukcji i logiki. „Luk triumfalny” wprowadza, nas do kolejnego korytarza, który istnieje tylko jako odbicie na ścianie. Jest tam tylko monitor i kamera, która transmituje wnętrze. „Przekroczenie muru, iluzja ciągłości, istnienia przestrzeni za ścianą, gdzie de facto niczego nie ma.” A zatem jeszcze jedno pozorne zakończenie…</p>
<p>Wszystkie wypowiedzi Kasi Kujawskiej pochodzą z pracy dyplomowej „O wrażeniach stów kilka” – „Dla kolorów” – „Gry między wnętrzem a zewnętrzem” ASP Poznań 1997</p>
<p>2 Jan Berdyszak, Elżbieta Olinkiewicz -Teatr, Wrocław 1996, str.160</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://kujawska-murphy.com/prof-marek-wasilewski-uap-poznan-pl/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Prof. Marek Wasilewski UAP Poznan (en)</title>
		<link>https://kujawska-murphy.com/prof-marek-wasilewski-uap-poznan-en/</link>
		<comments>https://kujawska-murphy.com/prof-marek-wasilewski-uap-poznan-en/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 21 May 2014 14:48:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[kkasia_en]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Prof. Marek Wasilewski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://olakujawska.beep.pl/kkasia_en/?p=407</guid>
		<description><![CDATA[ …<p> <a class="continue-reading-link" href="https://kujawska-murphy.com/prof-marek-wasilewski-uap-poznan-en/">Continue reading<i class="icon-right-dir"></i></a></p>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Marek K. Wasilewski</strong></p>
<p><strong>Apparent End</strong></p>
<p>Kasia Kujawska works in the fields of video, installation, painting and drawing. Mostly her work concerns space and media she employs are subordinated to this end. “My works are an attempt to create an illusion of depth, or an attempt to encompass infinity. Games between outside and inside… lt’s an attempt to grasp all the universe and concentrate it, turn it inside out… It is a form of happiness – this freedom, which gives me possibilities for creation involving decisions about the language with which l want to tell my dreams. That’s my way of preserving moments, phenomena, which are neither an imitation of physical things or objects nor an outpouring of feelings. Rather it is an interpretation of reality, the aim of which is to identify and clarify the quality of emotions and the value of impressions1“. This is what she wrote in her masters’ thesis.</p>
<p>Kasia Kujawska writes about “transformation” and the “poeticisation” of space, and she has also written that she treats a space as an independent mental territory. “In my works limitations are somehow marked as a line which l treat as infinite and finite. The line symbolic of the horizon – which is also a line – of apparent contact between the sky and the earth, but this is also the mental grasp of knowledge and mental possibilities”. The author confesses in that way her mistrust in the institutions of knowledge, which are the base of our present reality. She affirms that the boarder of her thoughts and possibilities is visible, but at the same time as apparent as the line of the horizon. This world is clearly divided into inner and outer spaces. This is the area replete with limitations, barriers and dividing lines. In this world a kind of labyrinth is created and this labyrinth is full of different kinds of paths between spaces; where illusion is possible of unreal corridors, gates doors, communication holes and the transmission and the multiplication of images. As an artist working in the milieu of contemporary art Kasia Kujawska is obligated at some point to trust technology and knowledge which does not come from her personal experience, and at that moment, the above mentioned limitation is surpassed, but this attitude in art comes to its fruition by an ironical and cynical use of the media, in harmony with the nature of the media but used against it.</p>
<p>More than anything this appears in the video work “Kitchen Triptych” and “This Equipment is Perfect”. In both films the main idea is the helplessness of reality, its rules and technological standards. “Kitchen Triptych” is chaotic and full of sense of humour towards the impossibility of an artist adapting to the roles of waitress and housewife. This is a pastiche of reportage and television cookery programs. And at the same time „Kitchen Triptych” and the other film mentioned are kinds of psychodramas where Kujawska shows her impatience with technology, social roles and the expectation of the modern world. In the second film the author says to the video camera the words: “this equipment is perfect”. This passage is then re-recorded and that re-recorded scene is recorded once more ad infinitum; as a consequence of which it becomes increasingly degraded. An analytic analysis of media changes into a parody, an ironic manifestation of mistrust, not only of media as media, but also of a culture which criticises media.</p>
<p>There is similar idea at work in the installation “Apparent End” and “Triumphal Arch” shown in 1997 at the Jesuit Gallery in Poznań, part of which was a series of white columns referring to relations with the Baroque details of the interior of the gallery. Kujawska’s columns are not real columns, like the columns in the gallery corridors. Columns are usual construction elements of a building or a monument. The Baroque exhaustion, twilight, of repetition of the same elements; as a style it dipped into illusion and decorative game. Marble is no longer marble. A column no longer bears weight, it is merely a part of the decoration. Kujawska’s columns do not hold anything up either; they are symbolic figures in a gallery, which was once a church. The difference between them is that the baroque columns support themselves with the authority of history and at the same time they support the authority of the builders and the users of that time. Kujawska’s columns maintain an illusion their finial is a mediatised image of its own base on a monitor screen. So those columns express a kind of tautology or untruth. The columns’ base cannot be the columns head. In Kasia Kujawska’s interpretation a column head, which is the most important element of the style disappears, vanishing somewhere between the base and its media reflection. If the column symbolises culture, then columns crowned with monitors negate their solid base.</p>
<p>“Triumphal Arch” is a work, which contains two columns connected together with a beam of light. Two slide projectors face each other, each “attacking” the other with wave – like rays, which seemed to collide with each other in the middle. This reminds one of Jan Berdyszak’s work of 1983, in which were two reflectors standing opposite each other. Berdyszak wrote in his commentary to his work that “the light of illumination allows one to see more and in an impossible way”2. In any case Kasia Kujawska’s work is not a source of illumination but of scattered light which loses itself into itself. Taking this idea which has been used in art before as an element creating the form of sculpture, Kujawska does not treat it as a source of brightness, pulling the world from darkness; quite the reverse: the light becomes the beginning of diffusion. Light in this work, instead of building the space for a triumphal arch, destroys it. What is a gate, which has no solid frame, where can it take us? Using stereotypes of culture space classical civilisation Kasia Kujawska anarchically disrupts them. Her works bring chaos into this area, a negation of constructive rules and logic. The “Triumphal Arch” brings us to the next corridor, which exists only as a reflection on the wall. There is only a monitor and a video camera, which transmits an interior. “Crossing the wall, an illusion of a continuity, a space existing behind a wall, where de facto there is nothing…” So one more apparent end…</p>
<p>(1) All quotations of Kasia Kujawska come from her MA thesis “A Few Words About Impressions – For Colours – Games Between Outside and Inside” ASP Poznań 1997<br />
(2) Jan Berdyszak, Elżbieta Olinkiewicz, Teatr, Wrocław 1996, str. 160</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://kujawska-murphy.com/prof-marek-wasilewski-uap-poznan-en/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Prof. Grzegorz Sztabinski ASP Lodz (pl)</title>
		<link>https://kujawska-murphy.com/prof-grzegorz-sztabinski-asp-lodz-pl/</link>
		<comments>https://kujawska-murphy.com/prof-grzegorz-sztabinski-asp-lodz-pl/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 21 May 2014 14:46:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[kkasia_en]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Prof. Grzegorz Sztabinski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://olakujawska.beep.pl/kkasia_en/?p=404</guid>
		<description><![CDATA[ …<p> <a class="continue-reading-link" href="https://kujawska-murphy.com/prof-grzegorz-sztabinski-asp-lodz-pl/">Continue reading<i class="icon-right-dir"></i></a></p>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Prof. dr hab. Grzegorz Sztabiński</strong></p>
<p>Recenzja dorobku artystycznego i pracy habilitacyjnej Katarzyny Kujawskiej-Murphy<br />
napisana w związku z przewodem habilitacyjnym wszczętym na Wydziale Malarstwa<br />
Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu<br />
Katarzyna Kujawska-Murphy urodziła się w 1970 roku w Pile. W latach 1990-1991<br />
studiowała zaocznie na Wydziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika w<br />
Toruniujednocześnie pracując jako nauczycielka w szkole podstawowej. W latach 1991-1997<br />
studiowała w Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu. W tym okresie, w latach 1995-1996,<br />
uczęszczała do Central Saint Martin’s College of Art and Design w Londynie. Dyplom<br />
magistra w zakresie malarstwa i wideo otrzymała w ASP w Poznaniu .. W 1997 roku została<br />
zatrudniona na stanowisku asystenta w VIII Pracowni Rysunku w macierzystej uczelni i dotąd<br />
tam pracuje. W 2002 roku uzyskała kwalifikację I stopnia (równoznaczną ze stopniem<br />
doktora) w ASP w Poznaniu w zakresie malarstwa.<br />
Zainteresowania artystyczne Katarzyny Kujawskiej-Murphy już w okresie studiów<br />
cechowało nastawienie intermedialne. Oprócz malarstwa, wideo i rysunku, z którymi<br />
związane były jej studia, interesowała ją sztuka instalacji. Swiadczą o tym wystawy<br />
organizowane jeszcze w czasie nauki w ASP i bezpośrednio po ich ukończeniu, a także udział<br />
w sympozjum Sztuka instalacji, które odbyło się w 1997 roku w Centrum Rzeźby Polskiej w<br />
Orońsku. Korzystaniu z różnych mediów towarzyszyła więc chęć podjęcia refleksji<br />
teoretycznej. Występuje ona do dziś, o czym świadczą teksty zamieszczane w katalogach<br />
wystaw, a także w pismach takichjak “Gazeta Malarzy i Poetów”, roczniku “Rzeźba Polska”,<br />
“New York Arts” i “VOX Design”.<br />
Droga twórcza artystki, biorąc pod uwagę jej zainteresowanie różnymi mediami, nie<br />
polegała na ewolucji związanej z przechodzeniem od jednego do drugiego rodzaju środków<br />
wyrazu. Twórczość tę można określić jako wkroczenie na pole intermedialne, na którym<br />
swobodnie łączyła techniki malarskie z wideo i elementami instalacji. Przykładem jest<br />
instalacja malarska zatytułowana Latarnia morska z 1999 r., gdzie za pomocą różnorodnych<br />
mediów kreowała “mała krainę”, jak to określiła w jednym z wywiadów. Uważam, ze<br />
sformułowanie to dobrze charakteryzuje specyficzny charakter zarówno własnych prac<br />
Kujawskiej-Murphy jak sens jej działalności organizacyjno-kuratorskiej.<br />
Kreowanie “małych krain” następowało albo poprzez ingerencje w zastaną przestrzeń<br />
realną, albo poprzez przekształcenie neutralnego wnętrza galerii, “białego sześcianu”<br />
pełniącego tak ważna rolę w modernistycznym myśleniu o sztuce, w szczególne miejsce -<br />
intymny obszar wyobrażeń lub wspomnień. Obu tych kierunków działania nie należy jednak<br />
traktować jako przeciwstawne, a dopełniające się. Różnica między nimi związana była raczej<br />
z punktem wyjścia, niż celem.<br />
Przykładem potraktowania zastanego obszaru jako czegoś danego do myślenia była<br />
instalacja fotograficzna Karuzela (2005 r.), gdzie artystka zastosowała zabieg polegający na<br />
zaburzaniu percepcji przestrzeni. Wykorzystała w tym celu zdjęcia przedstawiające jej<br />
najbliższe otoczenie – ulicę widzianą z okna strychu, latarnię ze stojącymi pod nią<br />
samochodem i motocyklem, fragmenty chodnika z ustawiona barierką. Wszystkie te elementy<br />
pokazała jednak odwrócone “do góry nogami”. Ten prosty zabieg spowodował jednak, że<br />
prezentowane przedmioty zaczęły wywoływać nowe, odmienne skojarzenia (np. latarnia i<br />
zgromadzone wokół niej obiekty sprawiały wrażenie obracającej się karuzeli), a jednocześnie<br />
wystąpiło podświadome skojarzenie z okresem dzieciństwa, gdy rozpoznając otaczającą nas<br />
rzeczywistość często przyjmujemy wobec niej niezwykłe punkty widzenia.<br />
Próba zmiany sposobu myślenia o rzeczywistości, “nieszkodliwego zdezorientowania”,<br />
jak to określiła Kujawska-Murphy, miało miejsce także na innej zasadzie w instalacji<br />
zatytułowanej Ocieplanie Ratusza (Zielona Góra, 2002 r.). Tym razem działanie artystki<br />
polegało na umieszczeniu na ścianach budynku prac malarskich. Nastąpiło więc<br />
wyprowadzenie tego, co zwykle kojarzone jest z ozdobą wnętrza, na zewnątrz. Osiągnięty<br />
efekt kojarzył się ponadto z nakładaniem na mury domów elementów ocieplających, co<br />
dodatkowo kierowało uwagę odbiorców na zacieranie granicy między sztuką a życiem<br />
praktycznym, codziennym.<br />
Zaakcentowanie płynności granicy między tym, co rzeczywiste, a tym, co ukryte w<br />
pamięci, gdzie odniesienia do faktów realnych łączą się często z marzeniami i wyobrażeniami<br />
wystąpiło w instalacjach fotograficznych z wykorzystaniem ogromnych rozmiarów wydruku<br />
cyfrowego ukazującego statek. W 2006 roku został on przyklejony do zewnętrznej ściany<br />
kontenera budowlanego nad rzeką Wartą. Oprócz tego na ścianie znalazły się widoki miast z<br />
lotu ptaka, mapa Czartorii oraz napis “Warta – Guard”. Oprócz wartości skojarzeniowoimaginacyjnych<br />
artystka zwracała uwagę na konteksty socjologiczne swej instalacji<br />
zewnętrznej, związane z miejscem jej usytuowania. Czartocia to część Poznania, gdzie<br />
występują różne patologie społeczne. Umieszczone w ramach instalacji słowa kojarzyły<br />
nazwę rzeki z ideą Strażnika czuwającego nad dzielnicą.</p>
<p>Na podstawie omówionych tu przykładów można zauważyć zasady stosowane przez<br />
Kujawską-Murphy w jej “instalacjach zewnętrznych”. Punktem wyjścia są zastane fragmenty<br />
rzeczywistości, wokół których wywoływane są serie skojarzeń. Zmierzają one do<br />
zasugerowania odmiennych funkcji przedmiotów lub sytuacji, przekroczenie przyjmowanych<br />
w życiu podziałów kategorialnych, w jakich ujmowane są przez nasza świadomość. Podziały<br />
te, to góra-dół, to co zewnętrzne i wewnętrzne, to co realne i to co wyobrażone, to co<br />
dosłowne i to co przenośne itp. Działania artystki, wprowadzając w tym zakresie<br />
“nieszkodliwa dezorientację”, otwierają świadomość odbiorców na poetycki wymiar życia.<br />
Analogiczną funkcję i podobne zasady postępowania zauważyć można w przypadku<br />
instalacji Kujawskiej-Murphy realizowanych we wnętrzach galerii. Występująca w tym<br />
przypadku różnica polega na uznaniu, że punktem wyjścia jest pusta przestrzeń, która zostaje<br />
w)’pełniona przez sytuacje będące projekcją myśli i uczuć. Wprawdzie składnikami aranżacji<br />
stają się czasami detale architektoniczne odkrywane we wnętrzach galeryjnych, jednak ich<br />
funkcjonalny sens zostaje zasadniczo zmieniony. Przykładem może być instalacja Light<br />
Column (Galeria Kubus, Hannoner, 1999 r.), gdzie okrągły świetlik zauważony przez artystkę<br />
w suficie stał się punktem wyjścia do opuszczenia z niego plastikowych nici tworzących<br />
delikatny, ażurowy walec. Odpowiednio podświetlony sprawiał wrażenie kolumny, jednak<br />
uwolnionej od ciężaru i masywności. Inny przykład, to instalacja Latarnia morska (1999 r.),<br />
w której za pomocą działań malarskich (wersja zrealizowana w Poznaniu) lub linearnych,<br />
rysunkowych (wersja z Wiesbaden) stworzony został efekt rozchodzenia się światła<br />
obejmującego wodę i niebo.<br />
Zakłócenie orientacji przestrzennej (podziału na górę i dół) wystąpiło w instalacji<br />
wewnątrzgaleryjnej zatytułowanej Kwiat paproci (Poznań, 2005). Zasada pokazania “świata<br />
do góry nogami” polegała tym razem na wyklejeniu na ścianie odwróconego żyrandola przy<br />
użyciu papierowych odbitek klejnotów wydrukowanych w dziesiątkach egzemplarzy. Pod<br />
tym odwróconym obrazem żyrandola ułożone zostały na podłodze dwie fotografie<br />
zniszczonego sklepienia kolebkowego. Komentując tę pracę Kujawska-Murphy pisze, że<br />
chciała pokazać, iż na sposób odczuwania przestrzeni składają się “rozum, zmysły oraz<br />
dusza”. W przeciwieństwie do postawy analityczno- scjentystycznej występującej w<br />
matematyce i naukach przyrodniczych, uwzględniała więc magiczną, mającą źródło w<br />
metafizyce. Właśnie do niej odwołała się artystka tworząc swój odwrócony żyrandol, będący<br />
jednocześnie kwiatem paproci. Jest to swoista poetyzacja przestrzeni, gdyż jak pisze, “ludzie<br />
potrzebują domów, by marzyć, wyobrażać, przypominać sobie”.</p>
<p>W przedstawionej tu charakterystyce dokonań Katarzyny Kujawskiej-Murphy z<br />
zakresu instalacji wziąłem pod uwagę zarówno jej realizacje z okresu przed uzyskaniem<br />
doktoratu (kwalifikacji I stopnia), jak powstałe w późniejszych latach. Postąpiłem tak dlatego,<br />
że postawa artystki znajdująca w nich wyraz nie uległa zasadniczej zmianie po 2002 roku.<br />
Można raczej dostrzec, że kolejne realizacje wzbogacały wcześniejsze przemyślenia o istotne<br />
dodatkowe aspekty. Zauważalną nową wartością stało się natomiast otwarcie na szeroką<br />
komunikację artystyczną, która obok aspektu organizacyjnego może być uznana za<br />
działalność twórczą. Kujawska-Murphy określa ją jako praktykę kuratorską, jednak zaznacza,<br />
że projekty akcji artystycznych czy wystaw maja charakter autorski i ściśle wiążą się z jej<br />
“interpretacją przestrzeni i człowieka w niej”. Rozwijając tę myśl pisze, że “tworzenie małych<br />
krain”, a także “przenoszenie ich z miejsca na miejsce” wydaje się jednym z najbardziej<br />
cudownych pomysłów ludzkich.<br />
Przykładem działania artystycznego ukierunkowanego na “małą krainę” były akcje<br />
artystyczne Re Generacja I i II (Poznań, 2006 r.). Można uznać je za rozszerzenie instalacji<br />
zewnętrznych Kujawskiej-Murphy w taki sposób, ze działania objęły całą dzielnicę miasta, a<br />
do realizacji prac włączone zostały inne osoby (studenci, mieszkańcy). Re Generacja stała się,<br />
jak pisze artystka “swoistą formą rewitalizacji przez sztukę zapomnianej dzielnicy Poznania<br />
Sródki, wyjątkowej pod względem histońi, uroku, jak i tego, iż wyjątkowo czas tu płynie<br />
wolniej, niż w innych miejscach”. Akcję tę uznać więc można za ciekawy przykład sztuki<br />
publicznej, w której wartością staje się odniesienie do konkretnego miejsca nie w celu jego<br />
zasadniczej zmiany, czy udekorowania obiektami plastycznymi, a w celu wydobycia<br />
istniejących w nim wartości. Kujawska-Murphy podkreśla: “Działania artystów zagościły w<br />
dzielnicy dyskretnie, nie chcieliśmy &lt;uszczęśliwiać&gt; sztuką współczesną<br />
mieszkańców, którym wystawa była dedykowana. [ ... ] Jednym z najwartościowszych<br />
osiągnięć wystawy jest to, że mieszkańcy i &lt;sąsiedzi dzienni&gt; (sklepy, szkoły) włączyli się<br />
bardzo życzliwie do wystawy [ ... ]. Szczególnie osoby bezrobotne, żyjące ubogo i bez<br />
wyraźnego celu poczuły tożsamość z przedsięwzięciem; odnaleźli pasję i radość z niesienia<br />
nam pomocy, zapoznali się z artystami, również przybyłymi na wystawę z Anglii”.<br />
Wykonane prace włączały się w przestrzeń miejską wzbogacając ją, komentując, skłaniając<br />
do refleksji.<br />
Także działania kuratorskie Kujawskiej-Murphy polegające na organizowaniu wystaw<br />
polskiej sztuki współczesnej w Japonii w 2004 i 2006 roku, japońskiej w Polsce w 2003, oraz<br />
brytyjska ekspozycja Frankly/Szczerze w Poznaniu w 2005 roku korespondują z jej koncepcją<br />
związaną z własnymi instalacjami. Komentując je artystka podkreśla: “Społeczeństwo, to coś</p>
<p>więcej aniżeli tylko zbiór jednostek. Tym czyś więcej jest kultura, sztuka. Kultura lokalna<br />
staje się widzialna i charakterystyczna dopiero w konfrontacji z innymi &lt;lokalnościami&gt;”. W<br />
tym przypadku więc “małe krainy”, istotne dla instalacji, “przenoszone były z miejsca na<br />
miejsce”.<br />
Ważnym, nowym nurtem w twórczości Kujawskiej-Murphy staje się po uzyskaniu<br />
stopnia doktora malarstwo. Wcześniej było ono, na co zwracałem uwagę, jednym ze<br />
składników używanych przy tworzeniu instalacji. Od 2002 roku jego rola wzrasta. Wiązało<br />
się to, co artystka podkreśla, z podróżami na Daleki Wschód, zainteresowaniem prostymi<br />
rytuałami codzienności, prostymi przekazami itp. Inspiracją stały się Haiga, “obrazy pisane”,<br />
łączące tradycję haiku z malarstwem. Nie naśladowała jednak twórczości japońskiej, a<br />
poszukiwała własnej odmiany tego typu działalności. Jako punkty odniesienia brała pod<br />
uwagę początkowo spontaniczność gestu, a potem w większym stopniu kompozycję<br />
(symetria/asymetria) a także formaty obrazów (kwadratowe, albo wydłużone). Prace<br />
habilitacyjną Kujawskiej-Murphy uznać można za podsumowanie aktualnego etapu tych<br />
doświadczeń.<br />
Wystawa malarstwa zatytułowana Tori prezentowana była w 20 l O roku najpierw w<br />
Osace, a później w Poznaniu. Składają się na nią obrazy wykonane tuszem na płótnie. Kilka z<br />
nich ma format kwadratowy (lOOxlOO cm.), pozostałe są wydłużonymi poziomo prostokątami<br />
o wymiarach l 00x40cm. Prace te, pomimo zastosowania techniki malarskiej kojarzącej się z<br />
twórczością Japończyków, nie stanowią naśladownictwa czy stylizacji. Wpływy sztuki<br />
dalekowschodniej zostały w nich przetworzone. Można tu mówić raczej o oddziaływaniu<br />
ducha kultury, niż o bezpośrednim inspirowaniu się twórczością konkretnych artystów.<br />
Tori to charakterystyczna dla architektury japońskiej brama, symbolizująca przejście od<br />
świata fizycznego, ziemskiego, skończonego, do nieskończonego świata bogów. W pracach<br />
Kujawskiej-Murphy motyw ten bezpośrednio nie występuje. Nie widzimy na obrazach<br />
charakterystycznego kształtu bramy, natomiast ukazują one to, co objawia się po przejściu<br />
przez nią. To, co dzieje się, gdy skończone staje na granicy nieskończoności.<br />
Seria dziesięciu wydłużonych poziomo obrazów składa się z dwóch ciągów po pięć<br />
prac. Tematyka jednego ciągu nawiązuje do motywów krajobrazowych. Widzimy<br />
powierzchnię wody całkowicie gładką, spokojną, oraz pojawianie się na niej fal. W drugiej<br />
serii oglądamy postacie ludzkie. Pokazane są one z oddalenia, na dużym, pustym tle. Zarysy<br />
figur są częściowo zatarte. Sprawia to wrażenie oglądania świata we mgle, gdy niektóre osoby<br />
są lepiej widoczne, natomiast w przypadku innych dostrzegamy tylko zarysy. Ta<br />
wywiedziona ze sztuki realistycznej zasada nie jest jednak stosowana mechanicznie. Czasami</p>
<p>postać umieszczona wyżej (co sugeruje, że znajduje się dalej) jest lepiej widoczna od małej<br />
figury ludzkiej znajdującej się na pierwszym planie. Przywoływane są więc gradienty<br />
określania przestrzeni w sztuce, ale wprowadzane przez nie porządki odnoszące się do<br />
przestrzeni fizycznej ulegają zakłóceniu. Bo nie o sprawozdanie z doświadczeń wzrokowych<br />
chodzi w tym malarstwie. Przestrzeń, do której odwołuje się artystka, nie jest przestrzenią<br />
widzialną, a duchową.<br />
Obrazy Kujawskiej-Murphy ukazujące postacie ludzkie przywodzą na myśl malarstwo<br />
Caspara Davida Friedricha. Ten niemiecki romantyk wielokrotnie pokazywał w swoich<br />
pracach postacie ludzkie, często ustawione tyłem do widza, wpatrzone w morską dal,<br />
zamglony górski krajobraz lub bezkres nieba. Motywy te były próbą uchwycenia spotkania z<br />
nieskończonością. W obrazach Kujawskiej-Murphy sugestie takie wzmocnione zostały przez<br />
fakt pominięcia przedmiotów znajdujących się normalnie wokół ludzi. Friedrich uwzględniał<br />
je i tylko w głębi obrazu malował to, co bezkresne i puste. W obrazach polskiej artystki<br />
pustka jest wszechobecna. Powoduje ona zawieszenie czasu. Odmierzanie biegu czasu ma<br />
sens wówczas, gdy do czegoś zmierzamy, coś realizujemy, osiągamy. Pustka otaczająca<br />
postacie ludzkie w omawianych obrazach powoduje, że działania przedstawionych postaci do<br />
niczego nie prowadzą. Swoista narracja właściwa dla tych prac rozgrywa się w bezwymiarze.<br />
Podobnie jest w pejzażach morskich. Fala wznosi się na tafli wody, ale wiemy, że za<br />
chwilę opadnie. Ruch ten do niczego nie zmierza i dlatego jest bezczasowy. O swoich<br />
obrazach Kujawska-Murphy pisze: “Jest to dla mnie pomost pomiędzy czasem kiedyś a teraz,<br />
Przy czym i to względne określenia, pojemne i zmienne – od<br />
momentu, przez odczucie dziesiątek tysięcy lat w błysku kreującym sens tajemnicy”.<br />
W skład wystawy Tori wchodzi też seria “obrazów czarnych”. Wykonane są na<br />
jednakowym, kwadratowym formacie, tuszem na płótnie. W przeciwieństwie do omówionej<br />
wyżej serii prac, gdzie dominuje zimne światło nie wiadomo z jakiego źródła pochodzące, w<br />
obrazach tych występuje mrok. Czasami tylko pojawiają się nieokreślone rozbłyski.<br />
Kujawska-Murphy wyjaśnia, że punktem wyjścia do ich namalowania tych obrazów stała się<br />
dokumentacja dawnej realizacji w galerii Arsenał w Poznaniu. Cechowała ją<br />
klaustrofobiczność. “W nijakim kwadratowym pomieszczeniu ściany wyłożone były czarną<br />
pleksi połączoną aluminiowymi listwami. I nic poza tym. Monotonny, trudno rozpoznawalny<br />
warkot powodował konfuzję. Aby czymś zająć się widzowie przyglądali się otoczeniu” -<br />
pisze artystka. Doświadczenie dostarczane przez te pracę Kujawska-Murphy wiąże z<br />
odczuciami znanymi z czasu spędzanego na dworcach podczas nocnych podróży.<br />
Zawieszenie czasu, nieobecność normalnego życia łączy więc te realizacje z serią pejzażową.</p>
<p>“Obrazy są więc tylko , wizualizacją i sztandarem stanów psychologicznych”komentuje.<br />
Propozycja artystyczna, jaką stanowi praca habilitacyjna Katarzyny KujawskiejMurphy,<br />
jest bardzo spójna zarówno pod względem ideowym jak formalnym. Artystka<br />
wykorzystała w niej swe wcześniejsze doświadczenia związane ze sztuką instalacji, jednak<br />
uwzględniając ważny nowy aspekt. Wcześniejsze realizacje, zarówno galeryjne jak<br />
zewnętrzne, poza galeryjne, pogrążone były w życiu bieżącym. Komentowały je, wskazywały<br />
możliwość urozmaicenia go dzięki niezwykłym skojarzeniom, sugerowały ochronę lub<br />
rewitalizację czegoś. W pracy habilitacyjnej artystka wchodzi w inny wymiar. Otwiera go<br />
brama tori, jak sugeruje bardzo dobrze wybrany tytuł tego pokazu.<br />
Działalność pedagogiczna Katarzyny Kujawskiej-Murphy me ogramcza się do<br />
prowadzenia zajęć w uczelni. Szczególnie interesującą jej część stanowią różne formy<br />
aktywizacji studentów poprzez umożliwienie im udziału w wystawach i akcjach<br />
artystycznych często o charakterze międzynarodowym. Stworzone zostają szanse spotkań i<br />
wymiany myśli z artystami z Wielkiej Brytanii i Japonii. Prowokowane są przy tych okazjach<br />
dyskusje na temat form komunikacji, rzetelności krytyki artystycznej, etyki. Wieloletnia<br />
współpraca Kujawskiej-Murphy z twórcami japońskimi doprowadziła do stałej,<br />
trzymiesięcznej wymiany artystycznej między ASP w Poznaniu i OrganizacjąA-21 w Osace.<br />
Dorobek artystyczny Katarzyny Kujawskiej-Murphy jest bogaty. Po uzyskaniu stopnia<br />
doktora został on wydatnie wzbogacony. Warto zaznaczyć, że wiele jej pokazów miało<br />
miejsce za granicą- zwłaszcza w Niemczech i Japonii. Wprawdzie w przypadku niektórych<br />
realizacji można zauważyć analogie z dziełami innych twórców, jednak artystka adaptuje<br />
zastosowane metody do własnych celów i podporządkowuje własnym założeniom ideowym.<br />
Pracę habilitacyjną uważam za bardzo interesującą. Stanowi ona rozwinięcie<br />
problematyki podejmowanej już wcześniej, przy jednoczesnej próbie ujęcia jej za pomocą<br />
środków malarskich. Próba okazuje się bardzo udana i, co bardzo ważne, otwierająca dalsze<br />
drogi poszukiwań artystycznych.<br />
Biorąc pod uwagę bardzo ciekawy dorobek twórczy i pedagogiczny Katarzyny<br />
Kujawskiej-Murphy, a także wysoko oceniając pracę habilitacyjną wnioskuję o dopuszczenie<br />
jej do dalszych etapów przewodu habilitacyjnego. Uważam, że powinna uzyskać stopień<br />
doktora habilitowanego.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://kujawska-murphy.com/prof-grzegorz-sztabinski-asp-lodz-pl/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Prof. Rafal Strent Academy of Fine Arts Warsaw (pl)</title>
		<link>https://kujawska-murphy.com/prof-rafal-strent-academy-of-fine-arts-warsaw-pl/</link>
		<comments>https://kujawska-murphy.com/prof-rafal-strent-academy-of-fine-arts-warsaw-pl/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 21 May 2014 14:43:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[kkasia_en]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Prof. Rafal Strent]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://olakujawska.beep.pl/kkasia_en/?p=400</guid>
		<description><![CDATA[ …<p> <a class="continue-reading-link" href="https://kujawska-murphy.com/prof-rafal-strent-academy-of-fine-arts-warsaw-pl/">Continue reading<i class="icon-right-dir"></i></a></p>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Z. Rafał Strent Warszawa,</strong><br />
<strong> Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie</strong><br />
<strong> Wydział Grafiki</strong><br />
Praca habilitacyjna<br />
Tytuł pracy brzmi TORI, co jest japońską nazwą świętej bramy, łączącej<br />
świat materii z nieskończonością. Zestaw składa się z l0 jasnych rysunków tuszem<br />
na płótnach o wymiarach 40 x l00 cm i 4 kwadratowych “nokturnów” o boku l00 cm.<br />
Wydany przez Habilitantkę katalog prezentuje dzieło i zarazem jest do niego<br />
pięknym, poetyckim komentarzem. Gdyby w pracach nad ustawą o szkolnictwie<br />
wyższym zachowano wymóg sporządzania “opisu dzieła”, wówczas tę publikację<br />
należałoby traktować jako swoisty wzorzec! Autorka ujawnia wszystkie niezbędne<br />
informacje, zachowując jednak tajemnicę, bez której dzieło sztuki nie istnieje!<br />
Kontakty ze sztuką Dalekiego Wschodu nieoczekiwanie naprowadzają na tropy sztuki<br />
najnowszej, zanurzonej w społecznych problemach- tych prawdziwych, a nie, jak za<br />
socjalizmu, dekretowanych politycznie. Kolejna paralela (a raczej zbieżność) to<br />
nobilitacja odbiorcy, który staje się partnerem i wspóhwórcą dzieła. Artysta nie jest<br />
szamanem, który wie wszystko i daje do odgadnięcia. To człowiek, który stawia pytania<br />
i ujawnia problemy, a rozwiązań (lub kolejnych pytań) będzie tyle, ilu ludzi<br />
zechce temat podjąć. Idea kreacji na Wschodzie to szkoła pokory wobec natury, będącej<br />
cząstką Universum. Trudno być celebrytą i V!Pem wobec sosny przyklejonej do<br />
wapiennej skały, czy rozszalałych kwitnących wiśni. Jest kilka miejsc, nawet całkiem<br />
blisko: Moravany na Słowacji, albo Użhorod na Ukrainie, gdzie można wiosną<br />
znaleźć przedsmak święta sakury. Oczywiście, te nasze imitacje, poza kolorem<br />
kwiatów, nijak się mają do wyrafinowanej w każdym calu kultury Japonii. Niżej<br />
podpisany zbliżał się do “Mekki” Habilitantki, ale z Zachodu dotarł jedynie do<br />
Mongolii, a ze Wschodu na Hawaje. Wszędzie tam mnóstwo japońskich wpływów,<br />
dobrych i złych, ale sedno tej kultury jest mi wciąż enigmatyczne …<br />
Dziesięć poziomych obrazów stanowi trzon pracy habilitacyjnej i zdaje się<br />
być próbą europejskiej odpowiedzi na azjatyckie wyrafinowanie. Horyzontalne<br />
mariny spotykamy w obydwu kulturach, delikatny rysunek jest tam i tu wartością<br />
szczególnie cenioną. Podejmując próbę dialogu Artystce udało się uniknąć pastiszy,<br />
bądź cytatów (Katsushika Hokusai jawi się tylko raz, i tylko w komentarzu). W ten<br />
sposób ów dialog staje się partnerski.<br />
Głównym atutem Autorki jest znakomity rysunek. Wystarcza za wszystkie<br />
wyjaśnienia. Nie jest więc przypadkiem, że Uczelnia korzysta z Jej talentów właśnie<br />
w Pracowni Rysunku. Przed wielu laty w jednej z hanowerskich galerii pokazywano<br />
wystawę rysunków Christo (Javacheffa). Pomyślałem wówczas, że gdybym był<br />
bogatym człowiekiem i gdyby na moim biurku Christo narysował np. projekt biegnących<br />
parkanów na pustyni, to bez zastanowienia dałbym mu pieniądze. Te rysunki<br />
były doskonałe! Miałem okazję powiedzieć mu o tym, kiedy był w Warszawie.<br />
Odparł: – “Wszystko zawdzięczam tej komunistycznej Akademii Sztuk Pięknych<br />
w Sofii, gdzie mnie przyzwoicie nauczono rysunku”.<br />
Na płótnie rysowało mnóstwo ludzi, spośród znajomych choćby Ewa<br />
Kuryluk. Ale kompozycje Pani Katarzyny Kujawskiej-Murphy są jakością artystyczną<br />
bliskie umiarowi obydwu kultur. Sama Artystka pisze, że “umiar w barwie, ekspresji,<br />
formacie” są Jej szczególnie bliskie. To cieszy w dobie rozpasania. Chcę<br />
wierzyć, że sztuka nadaljeszcze należy do sfery kultury. A przecież miarąkultury jest<br />
umiar, który nie zależy od długości geograficznej!<br />
Jej morskie pejzaże nawiązują do najlepszych tradycji europejskich i japońskich,<br />
nie przestając być zdecydowanie w głównym nurcie współczesności. To<br />
samo dotyczy postaci, rysowanych lekko, dynamicznie, ze znakomicie uchwyconym<br />
ruchem, ulokowanych w najwłaściwszych miejscach kompozycji. Są tam, gdzie naprawdę<br />
być powinny, a każda zmiana zburzy doskonałą harmonię. Pewnie gdzieś tutaj<br />
2<br />
tkwi sekret uniwersalnej jakości, której obce są regionalizmy … I nie ma w tym<br />
żadnego doktrynerstwa!<br />
Powiększone detale pokazują skalę mistrzostwa, porównywalnego<br />
z maestrią akwarelistów i azjatyckich kaligrafów, którzy w drodze do doskonałości<br />
ćwiczyli dziesiątki tysięcy godzin.<br />
Psycholodzy zajmujący się sztuką twierdzą, że kwadrat jest formatem<br />
ludzi zrównoważonych. Artystka korzysta z nich często, a cztery “Czarne obrazy” są<br />
składnikami pracy habilitacyjnej. Na własny użytek nazywam je nokturnami, a ich<br />
obecność w zestawie pojmuję jako równoważnię kompozycyjną dla zachowania<br />
kosmicznego porządku. Komplementarne elementy yin – yang do tego stopnia<br />
zapewniają ład, że stały się nawet azjatyckimi godłami. W Europie, gdzie na<br />
wysokich cokołach umieszcza się rewolucję, taki szacunek dla porządku i równowagi<br />
musi zaskakiwać. Ale, zmęczeni nadmiarem bodźców, czy nie czujemy się cząstką<br />
Kosmosu, leżąc pod rozgwieżdżonym niebem, po którym Odwieczny przesuwa<br />
światy …<br />
Artystka, znając (i czując) zasady i miary sztuki japońskiej, zachęca do<br />
poznania kolejnego wkładu tamtejszej kultury, który nosi nazwę HAIGA. Jest to<br />
połączenie lapidarnego tekstu poetyckiego, często o wydźwięku filozoficznym, który<br />
znamy jako haiku, z równie lapidarnym obrazem Gap. ga). W moim odczuciu, reguły<br />
tej sztuki mamy unaocznione w publikacji, która prezentuje pracę habilitacyjną, będąc<br />
zarazem jej autorskim komentarzem, który w przytaczanej niżej ustawie nazywany<br />
jest “opisem dzieła”. Delikatnie skonstruowany esej wyjaśnia co trzeba, pozostawiając<br />
dość wiele do rozstrzygnięć czytelnika. Wzbogacony jest wierszami Shigei<br />
Tsuboi Kamień i Wisławy Szymborskiej Rozmowa z kamieniem. Jedyne zastrzeżenia<br />
można mieć do braku paginacji, jednoliterowych spójników na końcach wierszy (ale<br />
to dziś już zdarza się nawet w poważnych wydawnictwach), wreszcie do podawania<br />
w niewłaściwej kolejności wymiarów obrazów: najpierw pionowy!<br />
Spełniając wymagania art. 17 ust. 2 ustawy z dnia 14 marca 2003 r. o stopniach<br />
naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki praca<br />
ta była w całości “opublikowana” podczas wystawy wNika Gallery w japońskiej<br />
Osace (lO -17 stycznia 2010 r.) oraz w 2B Galerii w Poznaniu (1- 20 maja 2010 r.).<br />
III. Dorobek artystyczny i dydaktyczny<br />
Pani adiunkt Katarzyna Kujawska-Murphy jest osobą dynamiczną i pewną<br />
swoich racji. Mając naturalną wrażliwość społeczną, w “Autoreferacie” objaśnia szereg<br />
motywacji przedsięwzięć artystycznych, wśród których dominują instalacje z użyciem<br />
narzędzi cyfrowych. Częste są w Jej dorobku tzw. instalacje malarskie, bowiem<br />
elementarny warsztat artysty plastyka znakomicie współistnieje z instrumentami<br />
multimedialnymi. Widać, malowanie obrazów niekoniecznie oznacza paseizm …<br />
Artystkę bawi angielskie “tłumaczenie” imienia poznańskiej rzeki i nad<br />
Wartą tworzy instalację pn. Miasta – Statki. Intencją Jej było wytrącenie z inercji<br />
mieszkańców nadbrzeżnej dzielnicy Czartorii, którzy spełniają wymagania definicji<br />
wykluczenia społecznego. Artystyczny sukces nie przełożył się na poprawę jakości<br />
ich życia … Główny trzon tej kompozycji był pokazywany również w Berlinie.<br />
Dobrze przygotowana dokumentacja wyręcza recenzenta z prezentacji kolejnych<br />
zrealizowanych projektów. Są wśród nich przedsięwzięcia stricte artystyczne<br />
- służące badaniu możliwości wyrazowych, jak Light Column, Ukryte kolory,<br />
Latarnia morska, bądź Opadający widnokrąg. Pokazywano je w poznańskich<br />
galeriach, a także w Berlinie, Wiesbaden i Hanowerze. Druga grupa prac to<br />
tradycyjnie rozumiane obrazy. Pokazywano je głównie w Osace, a ich wyróżnikiem<br />
3<br />
jest “umiar w barwie, ekspresji, formacie”. Autorka w tym cyklu kontrolowała swoje<br />
europejskie doświadczenie według kryteriów japońskiej metody haiga: maximum<br />
wysublimowanego wyrazu przy minimum środków. Sądzę, że nie tylko Japończycy<br />
uznali je za sukces.<br />
Kolejna, wielce istotna grupa prac, to instalacje o zacięciu społecznym.<br />
Zacząć tu trzeba od Ocieplania Ratusza w Zielonej Górze, gdzie Wysoki Urząd, dom<br />
Rady (niem. Rathaus) dzięki malarskiej instalacji trochę utracił biurokratyczną<br />
wyniosłość, przywracając mieszkańcom demokratyczną świadomość, że to oni są<br />
pracodawcami tych w urzędzie. Odczarowywanie społeczeństwa po wiekowych zaszłościach<br />
można prowadzić na różne sposoby- a tenjest na dodatek piękny!<br />
Re:Generacja I i II to znowu artystyczna ingerencja w kolejną poznańską<br />
“niepiękną dzielnicę”. Śródka leży tuż obok centrurn miasta, ale zdaje się żyć na odległej<br />
prowincji. Szczęściem dla niej -jak na warszawskiej Pradze, albo krakowskim<br />
Kazimierzu – są wrażliwi społecznie artyści. Pani Katarzyna Kujawska-Murphy<br />
mieszka na Śródce, “w samym jej sercu, na Rynku Śródeckirn”. Ona sarna, mając<br />
poczucie taktu, nie chciała na siłę uszczęśliwiać sąsiadów sztuką współczesną, ale<br />
krok po kroku, zapraszając cudzoziemców z różnych kultur, oswajała ich z poglądem,<br />
że każdy z nich jest Bardzo Ważną Osobą. Że własne, różnorodne doświadczenia,<br />
własny sposób bycia i własna hierarchia wartości są tak sarno wyraziste jak osobowości<br />
np. noblistów. Będąc w Sarajewie (już po wojnie jugosławiańskiej) zapytałem<br />
ówczesnego ambasadora RP, dlaczego tam zainstalowano tyle placówek dyplomatycznych,<br />
kiedy ani interesy, ani ściślejsza współpraca tego nie uzasadniały. Odparł,<br />
że w ten sposób dowartościowuje się tych biednych, poturbowanych ludzi, dając im<br />
wiarę, że są członkarni społeczności świata. Tak też odczytuję intencje Habilitantki.<br />
Dodam: szlachetne i czyste intencje, choć brzmi to może nazbyt patetycznie. Warto<br />
jeszcze dodać, że do tych projektów Artystka włączyła studentów, a więc uwrażliwianie<br />
mieszkańców połączyła z dydaktyką i zwyczajnym wychowywaniem młodzieży.<br />
To kolejny powód do Jej chwały.<br />
Poza aktywnością twórczą i pedagogiczną Autorka często bierze udział<br />
w międzynarodowych sympozjach artystycznych, na które bywa zapraszana jako<br />
czynna i ciekawa uczestniczka. Udziela się również jako doświadczona kuratorka<br />
imprez kulturalnych, wystaw i konferencji.<br />
“Słów kilka o pracy ze studentami” to tytuł skromnej informacji o pracy<br />
pedagogicznej. Nie znajdziemy tu nic o metodach dydaktycznych (trochę szkoda, bo<br />
Artystka ma chyba bardzo wiele do przekazania). Dowiemy się natomiast o współuczestnictwie<br />
studentów we wszystkich akcjach i przedsięwzięciach, w które Ona<br />
sarna wciąga się serdecznie. Młodzież zawsze reaguje spontanicznie na rugowanie<br />
barier międzypokoleniowych, a mając naturalną wrażliwość, chętnie angażuje się<br />
w imprezy społeczne, nie bacząc na straty i zyski. Jeśli nawet nie wszystkie cele<br />
projektu bywają realne, to zawsze ewidentny jest profit własnego doświadczenia, bo<br />
nic tak skutecznie nie uczy jak własne błędy. Każde pokolenie musi ich doświadczyć.<br />
IV. Konkluzja<br />
Po analizie dokumentacji postępowania, poznawszy dorobek artystyczny<br />
i dydaktyczny, mając świadomość roli, jaką Jej aktywność twórcza i organizatorska<br />
wnosi do rozwoju kultury świata, uznaję wniosek Rady Wydziału Malarstwa<br />
Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu o nadanie Pani adiunkt (z kw. art. I st.)<br />
Katarzynie Kujawskiej-Murphy stopnia doktora habilitowanego w dziedzinie sztuk<br />
plastyczny~~,tv dyscyylinie sztuk pięknych, za całkowicie uzasadniony.<br />
-:/~- r _’·/l./~<br />
b</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://kujawska-murphy.com/prof-rafal-strent-academy-of-fine-arts-warsaw-pl/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Prof. Stanislaw Rodzinski ASP Krakow (pl)</title>
		<link>https://kujawska-murphy.com/prof-stanislaw-rodzinski-asp-krakow-pl/</link>
		<comments>https://kujawska-murphy.com/prof-stanislaw-rodzinski-asp-krakow-pl/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 21 May 2014 14:41:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[kkasia_en]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Prof. Stanislaw Rodzinski]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://olakujawska.beep.pl/kkasia_en/?p=397</guid>
		<description><![CDATA[ …<p> <a class="continue-reading-link" href="https://kujawska-murphy.com/prof-stanislaw-rodzinski-asp-krakow-pl/">Continue reading<i class="icon-right-dir"></i></a></p>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Stanisław Rodziński<br />
Profesor zwyczajny<br />
Wydział Malarstwa<br />
Akademia Sztuk Pięknych<br />
im. Jana Matejki<br />
w Krakowie</strong></p>
<p>Recenzja<br />
pracy habilitacyjnej,dorobku artystycznego i dydaktycznego oraz pracy organizacyjnej Asystenta z kwalifikacjami I stopnia,Pani Katarzyny Kujawskiej-Murphy zatrudnionej na Wydziale Malarstwa Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu-sporzadzona w związku z przewodem habilitacyjnym wszczętym przez Radę Wydziału Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu w maju 2010 roku.<br />
Pani Asystent z kwalifikacjami I stopnia Katarzyna Kujawska-Murphy ukończyła Liceum Ogólnokształcące w Pile w roku 1988.<br />
W latach 1990-1991 studiowała zaocznie na Wydziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu w Toruniu. W tym czasie pracowała jako nauczyciel w szkole podstawowej.<br />
W latach 1991-1997 studiowała w Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu. W roku 1997 Katarzyna Kujawska uzyskała dyplom z wyróżnieniem w zakresie malarstwa w pracowni prof.Jerzego Kałuckiego i w zakresie video w pracowni prof. Antoniego Mikołajczyka. Praca teoretyczna stanowiąca ważny element pracy dyplomowej powstła pod kierunkiem prof.Jarosława Kozłowskiego.<br />
W latach 1995-1996 Katarzyna Kujawska studiowała w Central Saint Martin College of Art Anad Design w Londynie.<br />
W roku 2002 Katarzyna Kujawska w wyniku przewodu kwalifikacjnego I stopnia przeprowadzonego w ASP w Poznaniu przez Radę Wydziału Malarstwa, Grafiki i Rzeźby uzyskała kwalifikacje I stopnia w dziedzinie sztuki równoważne uprawnieniom wynikającym z uzyskania stopnia naukowego doktora.<br />
Opiekunem przewodu był prof. Andrzej Pepłoński z poznańskiej ASP, recenzentami byli Prof. Jarosław Kozłowski (ASP Poznań) i prof. Jarosław Modzelewski (ASP Warszawa). Obecnie dr Katarzyna Kujawska-Murphy zatrudniona jest na stanowisku adiunkta w VIII Pracowni Rysunku na Wydziale Malarstwa Unh1ersytetu Artystycznego w Poznaniu.<br />
Od ukończenia studiów habilitantka aktywnie pracuje twórczo,jest kuratorem szeregu wystaw, w Polsce i za granicą, brała udział w czterdziestu siedmiu wystawach w tym w ekspozycjach w Japonii, Niemczech, Anglii, w wielu ośrodkach i galeriach w kraju. W bardzo starannie przygotowanej dokumentacji pracy twórczej na uwagę zasługują trzy teksty dr Katarzyny Kujawskiej-Murphy. Pierwszym jest Autoreferat pt. “Słów kilka o przestrzeni”, drugim – “Analiza pracy habilitacyjnej” omawiająca wystawę malarstwa i rysunku pt. “Tori”, trzecim &#8211; tekstem jest refleksja o pracy dydaktycznej “Słów kilka o pracy ze studentami”. Tak więc w Autoreferacie Autorka dzieli się z nami rozległym obszarem refleksji dotyczących zarówno bezpośredniego reagowania na przestrzeń, na postrzeganie architektury,wnętrza,przedmiotów,wreszcie na emocje związane z krajobrazem<br />
Światłem, mrokiem, kolorem. Z podobnymi problemami spotykamy się w rozważaniach będących omówieniem wystawy pt. “Tori”.<br />
Czytając te teksty,,patrząc na reprodukcje prac Autorki, zwróciłem szczególną uwgę na rozważania i refleksje związane ze sztuką Japonii. Szereg tych wspomnień z podróży,ale i emocjonalne odniesienia do procesu twórczego,który jest reakcją na przeżycia ale i intelektualne analizy zobaczonego świata i dzieł takiej przecież kultury i odczuwania, przypomniały mi niezapomniane rozmowy z Jerzym Pankiem po jego powrocie z Chin w późnych latach pięćdziesiątych. Oczywiście Panek jechał do Chin z innej Polski, w innych czasach, w sytuacji której klimat i konteksty znają niestety tylko starsi. Natomiast reakcje człowieka o takim dynamizmie i takiej duchowej ekspresji były reakcjami z pogranicza metafizyki i poezji. Opowiadania o krajobrazach, świetle, o obserwowaniu pracy starych chińskich drzeworytników – wszystko to miało niezwykle inspirujący wpływ na przyszłą pracę Panka. Dzisiaj z perspektywy lat mogę powiedzieć jeszcze jedno. Sądzę, że ewolucja twórczości tego wielkiego artysty następowała również ze względu na chińską inspirację. Z czasem jednak ważniejszy był metafizyczny sens chińskiej przygody Panka niż warsztatowy czy technologiczny. Lektura tekstów Katarzyny Kujawskiej – pozwala mi przypuszczać, że w tym przypadku rzecz ma się podobnie. Zetknięcie się odmiennych tradycji w kulturze i obyczajach – pisze Katarzyna Kujawska – owocuje mariażem nowych jakości – ale czy rzeczywiście nowych?<br />
Właściwie pogłębia się wrażliwość ujawniająca się wcześniej. I dalej: “Kiedy mistrz kaligrafii japońskiej przystępuje do pisania stykamy się z wyraźnym zaleceniem oczyszczenia umysłu… “<br />
Stanowiący zasadniczą część dokumentacji materiał ilustracyjny pozvlala zobaczyć drogę twórczą Katarzyny Kujawskiej od działań takich jak “ocieplanie Ratusza” aż do cyklu “TORI”, który obejmuje – jak pisze Autorka trzy wymiary obrazu: wysokość, szerokość i pamięć”.<br />
Obrazy realizowane tuszem na płótnie,w formatach,które Autorka opisuje i uzasadnia, obrazy pełne światła i przestrzeni, z postaciami ludzkimi, z czymś co sugeruje chmury, rozległości morza albo nieba, czarne lub błękitne, czarne rozświetlone metafizycznym błyskiem lub czarne jak noc – to wszystko zapowiada Autorka pisząc, że owe przestrzenie ” … dla jednych są dostępne do obserwacji, a niedostępne dla innych.” Mamy więc przed sobą twórczość, która dynamicznie i odważnie żywi się tym, co w sztuce nowe, zaskakujące, “aktualne”- jak mówią niektórzy, ale też wyraznie dostrzegamy w tej twórczości rozważanie,które towarzyszy artystom od setek lat, które różne w różnych kulturach i różnych częściach świata dotyka tego, co zarówno w twórczości,w dziełach sztwki, ale i działaniach i myślach artysty było, jest i będzie.<br />
Oczywiście tak jak zawsze,a w każdym razie jak to bywa często, Artystka podejmuje ryzyko, mniej lub więcej świadomie “aktualizując” swą twórczość, energicznie włączając się w działania, które niekiedy oddalają Jej realizacje od tego co odwieczne, zbliżają do tego co “aktualne”. Ponieważ jednak kilka już razy miałem okazję nie tyle wykłócać się co dyskutowac o dziełach, które po prostu kocham, a uczeni specjaliści (naprawdę uczeni i naprawdę specjaliści) wskazywali mi na błędy i potknięcia w dziełach, których reprodukcje znajdują się w każdej historii sztuki. Wskazywali na błędy w sposób jaki robimy to w czasie korekt, przed pracami studentów młodszych lat. Otóż właśnie dlatego wspominam tylko, by nurt trwały i niemal odwieczny, dostrzegany oczami i umysłem współczesnej malarki stał się tym co najważniejsze – bo po prostu warto. W tekście “Słów kilka o pracy ze studentami” dr Katarzyna Kujawska reasumuje zarówno swoje poglądy i przeżycia związane ze studiami i podróżami, ale formłuje najprostsze, ale w tym przypadku również najważniejsze uwagi dotyczące bieżącej pracy i współpracy ze studentami. “Studenci są wymagający … mnie także prowokują do ciągłej pracy i ciągłej gotowości…”<br />
Studenci są wymagający dlatego,że odczuwają, iż mogą wymagać i wymagać od konkretnego nauczyciela. Z kolei nauczyciel ten pracuje i przygotowuje się do sytuacji, w której będzie pytany, obserwowany, zaskakiwany. Dostrzeżona gotowość pedagoga, po prostu miłość do pracy nauczycielskiej – były i pozostaną istotą naszej pracy. Tak właśnie odczytałem refleksje<br />
dr Katarzyny Kujawskiej-Murphy.<br />
Biorąc pod uwagę dorobek twórczy, pracę organizacyjną i dydaktyczną w Uczelni, wartość refleksji i rozważań zamieszczonych w tekście Autoreferatu i omówienia pracy habilitacyjnej – w pełni popieram przyznanie dr Katarzynie Kujawskiej-Murphy stopnia doktora habilitowanego sztuk plastycznych w dyscyplinie sztuki piękne w rezultacie przewodu przeprowadzonego przez Radę Wydziału Malarstwa<br />
Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu.<br />
Kraków 10.11.2010</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://kujawska-murphy.com/prof-stanislaw-rodzinski-asp-krakow-pl/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
