<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Kasia Kujawska-Murphy </title>
	<atom:link href="https://kujawska-murphy.com/category/prof-rafal-strent/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kujawska-murphy.com</link>
	<description>art, contemporary, film, art text, art installation,</description>
	<lastBuildDate>Sun, 11 Nov 2018 19:42:25 +0000</lastBuildDate>
	<language>en-US</language>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=3.9.40</generator>
	<item>
		<title>Prof. Rafal Strent Academy of Fine Arts Warsaw (pl)</title>
		<link>https://kujawska-murphy.com/prof-rafal-strent-academy-of-fine-arts-warsaw-pl/</link>
		<comments>https://kujawska-murphy.com/prof-rafal-strent-academy-of-fine-arts-warsaw-pl/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 21 May 2014 14:43:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator><![CDATA[kkasia_en]]></dc:creator>
				<category><![CDATA[Prof. Rafal Strent]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://olakujawska.beep.pl/kkasia_en/?p=400</guid>
		<description><![CDATA[ …<p> <a class="continue-reading-link" href="https://kujawska-murphy.com/prof-rafal-strent-academy-of-fine-arts-warsaw-pl/">Continue reading<i class="icon-right-dir"></i></a></p>]]></description>
				<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Z. Rafał Strent Warszawa,</strong><br />
<strong> Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie</strong><br />
<strong> Wydział Grafiki</strong><br />
Praca habilitacyjna<br />
Tytuł pracy brzmi TORI, co jest japońską nazwą świętej bramy, łączącej<br />
świat materii z nieskończonością. Zestaw składa się z l0 jasnych rysunków tuszem<br />
na płótnach o wymiarach 40 x l00 cm i 4 kwadratowych “nokturnów” o boku l00 cm.<br />
Wydany przez Habilitantkę katalog prezentuje dzieło i zarazem jest do niego<br />
pięknym, poetyckim komentarzem. Gdyby w pracach nad ustawą o szkolnictwie<br />
wyższym zachowano wymóg sporządzania “opisu dzieła”, wówczas tę publikację<br />
należałoby traktować jako swoisty wzorzec! Autorka ujawnia wszystkie niezbędne<br />
informacje, zachowując jednak tajemnicę, bez której dzieło sztuki nie istnieje!<br />
Kontakty ze sztuką Dalekiego Wschodu nieoczekiwanie naprowadzają na tropy sztuki<br />
najnowszej, zanurzonej w społecznych problemach- tych prawdziwych, a nie, jak za<br />
socjalizmu, dekretowanych politycznie. Kolejna paralela (a raczej zbieżność) to<br />
nobilitacja odbiorcy, który staje się partnerem i wspóhwórcą dzieła. Artysta nie jest<br />
szamanem, który wie wszystko i daje do odgadnięcia. To człowiek, który stawia pytania<br />
i ujawnia problemy, a rozwiązań (lub kolejnych pytań) będzie tyle, ilu ludzi<br />
zechce temat podjąć. Idea kreacji na Wschodzie to szkoła pokory wobec natury, będącej<br />
cząstką Universum. Trudno być celebrytą i V!Pem wobec sosny przyklejonej do<br />
wapiennej skały, czy rozszalałych kwitnących wiśni. Jest kilka miejsc, nawet całkiem<br />
blisko: Moravany na Słowacji, albo Użhorod na Ukrainie, gdzie można wiosną<br />
znaleźć przedsmak święta sakury. Oczywiście, te nasze imitacje, poza kolorem<br />
kwiatów, nijak się mają do wyrafinowanej w każdym calu kultury Japonii. Niżej<br />
podpisany zbliżał się do “Mekki” Habilitantki, ale z Zachodu dotarł jedynie do<br />
Mongolii, a ze Wschodu na Hawaje. Wszędzie tam mnóstwo japońskich wpływów,<br />
dobrych i złych, ale sedno tej kultury jest mi wciąż enigmatyczne …<br />
Dziesięć poziomych obrazów stanowi trzon pracy habilitacyjnej i zdaje się<br />
być próbą europejskiej odpowiedzi na azjatyckie wyrafinowanie. Horyzontalne<br />
mariny spotykamy w obydwu kulturach, delikatny rysunek jest tam i tu wartością<br />
szczególnie cenioną. Podejmując próbę dialogu Artystce udało się uniknąć pastiszy,<br />
bądź cytatów (Katsushika Hokusai jawi się tylko raz, i tylko w komentarzu). W ten<br />
sposób ów dialog staje się partnerski.<br />
Głównym atutem Autorki jest znakomity rysunek. Wystarcza za wszystkie<br />
wyjaśnienia. Nie jest więc przypadkiem, że Uczelnia korzysta z Jej talentów właśnie<br />
w Pracowni Rysunku. Przed wielu laty w jednej z hanowerskich galerii pokazywano<br />
wystawę rysunków Christo (Javacheffa). Pomyślałem wówczas, że gdybym był<br />
bogatym człowiekiem i gdyby na moim biurku Christo narysował np. projekt biegnących<br />
parkanów na pustyni, to bez zastanowienia dałbym mu pieniądze. Te rysunki<br />
były doskonałe! Miałem okazję powiedzieć mu o tym, kiedy był w Warszawie.<br />
Odparł: – “Wszystko zawdzięczam tej komunistycznej Akademii Sztuk Pięknych<br />
w Sofii, gdzie mnie przyzwoicie nauczono rysunku”.<br />
Na płótnie rysowało mnóstwo ludzi, spośród znajomych choćby Ewa<br />
Kuryluk. Ale kompozycje Pani Katarzyny Kujawskiej-Murphy są jakością artystyczną<br />
bliskie umiarowi obydwu kultur. Sama Artystka pisze, że “umiar w barwie, ekspresji,<br />
formacie” są Jej szczególnie bliskie. To cieszy w dobie rozpasania. Chcę<br />
wierzyć, że sztuka nadaljeszcze należy do sfery kultury. A przecież miarąkultury jest<br />
umiar, który nie zależy od długości geograficznej!<br />
Jej morskie pejzaże nawiązują do najlepszych tradycji europejskich i japońskich,<br />
nie przestając być zdecydowanie w głównym nurcie współczesności. To<br />
samo dotyczy postaci, rysowanych lekko, dynamicznie, ze znakomicie uchwyconym<br />
ruchem, ulokowanych w najwłaściwszych miejscach kompozycji. Są tam, gdzie naprawdę<br />
być powinny, a każda zmiana zburzy doskonałą harmonię. Pewnie gdzieś tutaj<br />
2<br />
tkwi sekret uniwersalnej jakości, której obce są regionalizmy … I nie ma w tym<br />
żadnego doktrynerstwa!<br />
Powiększone detale pokazują skalę mistrzostwa, porównywalnego<br />
z maestrią akwarelistów i azjatyckich kaligrafów, którzy w drodze do doskonałości<br />
ćwiczyli dziesiątki tysięcy godzin.<br />
Psycholodzy zajmujący się sztuką twierdzą, że kwadrat jest formatem<br />
ludzi zrównoważonych. Artystka korzysta z nich często, a cztery “Czarne obrazy” są<br />
składnikami pracy habilitacyjnej. Na własny użytek nazywam je nokturnami, a ich<br />
obecność w zestawie pojmuję jako równoważnię kompozycyjną dla zachowania<br />
kosmicznego porządku. Komplementarne elementy yin – yang do tego stopnia<br />
zapewniają ład, że stały się nawet azjatyckimi godłami. W Europie, gdzie na<br />
wysokich cokołach umieszcza się rewolucję, taki szacunek dla porządku i równowagi<br />
musi zaskakiwać. Ale, zmęczeni nadmiarem bodźców, czy nie czujemy się cząstką<br />
Kosmosu, leżąc pod rozgwieżdżonym niebem, po którym Odwieczny przesuwa<br />
światy …<br />
Artystka, znając (i czując) zasady i miary sztuki japońskiej, zachęca do<br />
poznania kolejnego wkładu tamtejszej kultury, który nosi nazwę HAIGA. Jest to<br />
połączenie lapidarnego tekstu poetyckiego, często o wydźwięku filozoficznym, który<br />
znamy jako haiku, z równie lapidarnym obrazem Gap. ga). W moim odczuciu, reguły<br />
tej sztuki mamy unaocznione w publikacji, która prezentuje pracę habilitacyjną, będąc<br />
zarazem jej autorskim komentarzem, który w przytaczanej niżej ustawie nazywany<br />
jest “opisem dzieła”. Delikatnie skonstruowany esej wyjaśnia co trzeba, pozostawiając<br />
dość wiele do rozstrzygnięć czytelnika. Wzbogacony jest wierszami Shigei<br />
Tsuboi Kamień i Wisławy Szymborskiej Rozmowa z kamieniem. Jedyne zastrzeżenia<br />
można mieć do braku paginacji, jednoliterowych spójników na końcach wierszy (ale<br />
to dziś już zdarza się nawet w poważnych wydawnictwach), wreszcie do podawania<br />
w niewłaściwej kolejności wymiarów obrazów: najpierw pionowy!<br />
Spełniając wymagania art. 17 ust. 2 ustawy z dnia 14 marca 2003 r. o stopniach<br />
naukowych i tytule naukowym oraz o stopniach i tytule w zakresie sztuki praca<br />
ta była w całości “opublikowana” podczas wystawy wNika Gallery w japońskiej<br />
Osace (lO -17 stycznia 2010 r.) oraz w 2B Galerii w Poznaniu (1- 20 maja 2010 r.).<br />
III. Dorobek artystyczny i dydaktyczny<br />
Pani adiunkt Katarzyna Kujawska-Murphy jest osobą dynamiczną i pewną<br />
swoich racji. Mając naturalną wrażliwość społeczną, w “Autoreferacie” objaśnia szereg<br />
motywacji przedsięwzięć artystycznych, wśród których dominują instalacje z użyciem<br />
narzędzi cyfrowych. Częste są w Jej dorobku tzw. instalacje malarskie, bowiem<br />
elementarny warsztat artysty plastyka znakomicie współistnieje z instrumentami<br />
multimedialnymi. Widać, malowanie obrazów niekoniecznie oznacza paseizm …<br />
Artystkę bawi angielskie “tłumaczenie” imienia poznańskiej rzeki i nad<br />
Wartą tworzy instalację pn. Miasta – Statki. Intencją Jej było wytrącenie z inercji<br />
mieszkańców nadbrzeżnej dzielnicy Czartorii, którzy spełniają wymagania definicji<br />
wykluczenia społecznego. Artystyczny sukces nie przełożył się na poprawę jakości<br />
ich życia … Główny trzon tej kompozycji był pokazywany również w Berlinie.<br />
Dobrze przygotowana dokumentacja wyręcza recenzenta z prezentacji kolejnych<br />
zrealizowanych projektów. Są wśród nich przedsięwzięcia stricte artystyczne<br />
- służące badaniu możliwości wyrazowych, jak Light Column, Ukryte kolory,<br />
Latarnia morska, bądź Opadający widnokrąg. Pokazywano je w poznańskich<br />
galeriach, a także w Berlinie, Wiesbaden i Hanowerze. Druga grupa prac to<br />
tradycyjnie rozumiane obrazy. Pokazywano je głównie w Osace, a ich wyróżnikiem<br />
3<br />
jest “umiar w barwie, ekspresji, formacie”. Autorka w tym cyklu kontrolowała swoje<br />
europejskie doświadczenie według kryteriów japońskiej metody haiga: maximum<br />
wysublimowanego wyrazu przy minimum środków. Sądzę, że nie tylko Japończycy<br />
uznali je za sukces.<br />
Kolejna, wielce istotna grupa prac, to instalacje o zacięciu społecznym.<br />
Zacząć tu trzeba od Ocieplania Ratusza w Zielonej Górze, gdzie Wysoki Urząd, dom<br />
Rady (niem. Rathaus) dzięki malarskiej instalacji trochę utracił biurokratyczną<br />
wyniosłość, przywracając mieszkańcom demokratyczną świadomość, że to oni są<br />
pracodawcami tych w urzędzie. Odczarowywanie społeczeństwa po wiekowych zaszłościach<br />
można prowadzić na różne sposoby- a tenjest na dodatek piękny!<br />
Re:Generacja I i II to znowu artystyczna ingerencja w kolejną poznańską<br />
“niepiękną dzielnicę”. Śródka leży tuż obok centrurn miasta, ale zdaje się żyć na odległej<br />
prowincji. Szczęściem dla niej -jak na warszawskiej Pradze, albo krakowskim<br />
Kazimierzu – są wrażliwi społecznie artyści. Pani Katarzyna Kujawska-Murphy<br />
mieszka na Śródce, “w samym jej sercu, na Rynku Śródeckirn”. Ona sarna, mając<br />
poczucie taktu, nie chciała na siłę uszczęśliwiać sąsiadów sztuką współczesną, ale<br />
krok po kroku, zapraszając cudzoziemców z różnych kultur, oswajała ich z poglądem,<br />
że każdy z nich jest Bardzo Ważną Osobą. Że własne, różnorodne doświadczenia,<br />
własny sposób bycia i własna hierarchia wartości są tak sarno wyraziste jak osobowości<br />
np. noblistów. Będąc w Sarajewie (już po wojnie jugosławiańskiej) zapytałem<br />
ówczesnego ambasadora RP, dlaczego tam zainstalowano tyle placówek dyplomatycznych,<br />
kiedy ani interesy, ani ściślejsza współpraca tego nie uzasadniały. Odparł,<br />
że w ten sposób dowartościowuje się tych biednych, poturbowanych ludzi, dając im<br />
wiarę, że są członkarni społeczności świata. Tak też odczytuję intencje Habilitantki.<br />
Dodam: szlachetne i czyste intencje, choć brzmi to może nazbyt patetycznie. Warto<br />
jeszcze dodać, że do tych projektów Artystka włączyła studentów, a więc uwrażliwianie<br />
mieszkańców połączyła z dydaktyką i zwyczajnym wychowywaniem młodzieży.<br />
To kolejny powód do Jej chwały.<br />
Poza aktywnością twórczą i pedagogiczną Autorka często bierze udział<br />
w międzynarodowych sympozjach artystycznych, na które bywa zapraszana jako<br />
czynna i ciekawa uczestniczka. Udziela się również jako doświadczona kuratorka<br />
imprez kulturalnych, wystaw i konferencji.<br />
“Słów kilka o pracy ze studentami” to tytuł skromnej informacji o pracy<br />
pedagogicznej. Nie znajdziemy tu nic o metodach dydaktycznych (trochę szkoda, bo<br />
Artystka ma chyba bardzo wiele do przekazania). Dowiemy się natomiast o współuczestnictwie<br />
studentów we wszystkich akcjach i przedsięwzięciach, w które Ona<br />
sarna wciąga się serdecznie. Młodzież zawsze reaguje spontanicznie na rugowanie<br />
barier międzypokoleniowych, a mając naturalną wrażliwość, chętnie angażuje się<br />
w imprezy społeczne, nie bacząc na straty i zyski. Jeśli nawet nie wszystkie cele<br />
projektu bywają realne, to zawsze ewidentny jest profit własnego doświadczenia, bo<br />
nic tak skutecznie nie uczy jak własne błędy. Każde pokolenie musi ich doświadczyć.<br />
IV. Konkluzja<br />
Po analizie dokumentacji postępowania, poznawszy dorobek artystyczny<br />
i dydaktyczny, mając świadomość roli, jaką Jej aktywność twórcza i organizatorska<br />
wnosi do rozwoju kultury świata, uznaję wniosek Rady Wydziału Malarstwa<br />
Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu o nadanie Pani adiunkt (z kw. art. I st.)<br />
Katarzynie Kujawskiej-Murphy stopnia doktora habilitowanego w dziedzinie sztuk<br />
plastyczny~~,tv dyscyylinie sztuk pięknych, za całkowicie uzasadniony.<br />
-:/~- r _’·/l./~<br />
b</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://kujawska-murphy.com/prof-rafal-strent-academy-of-fine-arts-warsaw-pl/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
